Ma 22 lata, prowadzi dwa obiekty self storage oddalone od siebie o kilkaset kilometrów, studiuje zaocznie psychologię i nie ukrywa, że najbardziej interesują go biznes oraz pieniądze. Kacper od początku miał wiele pomysłów, ale ten dotyczący magazynów samoobsługowych szybko przestał być tylko luźną koncepcją.

Jeszcze niedawno przeprowadzał się na kilka miesięcy do Elbląga, aby przejąć działający punkt self storage i od podstaw nauczyć się prowadzenia takiego biznesu. Dziś nadal zarządza elbląskimi magazynami, które przez większość czasu utrzymują niemal pełne obłożenie, a jednocześnie otworzył własny punkt w rodzinnych Skierniewicach.

Tak powstała Pewna Skrytka, nowy lokalny magazyn samoobsługowy przeznaczony dla osób prywatnych i firm.

Historia Kacpra pokazuje, że wejście do branży self storage nie zawsze zaczyna się od budowy własnego obiektu. Czasami pierwszym krokiem jest przejęcie działającego punktu, zdobycie doświadczenia w praktyce i dopiero później realizacja własnego pomysłu.

Od filmów w internecie do pierwszego biznesu

Zainteresowanie Kacpra branżą rozpoczęło się od materiałów dotyczących boksów garażowych. Oglądał filmy na YouTube, czytał o różnych modelach inwestowania, ale przez dłuższy czas brakowało mu konkretnego impulsu do działania.

Przełom nastąpił, gdy trafił na kanał Kamila Józefowskiego. To właśnie tam po raz pierwszy usłyszał więcej o rynku self storage i zobaczył, jak taki biznes może funkcjonować w praktyce.

Od początku myślał o stworzeniu własnego punktu w Skierniewicach. Jak sam przyznaje, na tamtym etapie nie miał jednak jeszcze wystarczającej wiedzy ani zapału, aby samodzielnie przejść przez cały proces.

Sytuacja zmieniła się, gdy Kamil wspomniał, że rozważa sprzedaż swoich zewnętrznych magazynów w Elblągu. Kacper postanowił wykorzystać tę okazję i zamiast zaczynać od zera, przejął już funkcjonujący obiekt.

Ważne było przy tym nie tylko samo przejęcie punktu, ale również możliwość korzystania z doświadczenia osób, które znały ten biznes od środka. Kacper od początku mógł konsultować swoje decyzje z Kamilem oraz korzystać ze wsparcia zespołu InStorage.

Kilka miesięcy w Elblągu

Zakup punktu znajdującego się kilkaset kilometrów od rodzinnego miasta był odważną decyzją.

Na kilka miesięcy przeprowadził się do Elbląga, aby osobiście poznać obiekt, wdrożyć się w jego funkcjonowanie i nauczyć się codziennego prowadzenia magazynów samoobsługowych. Na miejscu zajmował się obsługą klientów, organizacją najmu, kontrolowaniem dostępności magazynów oraz rozwiązywaniem bieżących problemów.

Ten okres pozwolił mu zdobyć wiedzę, której trudno nauczyć się wyłącznie z filmów, kursów czy poradników. Mógł sprawdzić, jak self storage działa w praktyce i przekonać się, czy jest to branża, w której chce rozwijać się dalej.

Nie był jednak pozostawiony sam sobie. Jak sam podkreśla, mógł liczyć na wsparcie Kamila na każdym etapie. Gdy pojawiał się problem, wystarczył telefon, pytanie i krótka konsultacja. Kacper opisuje tę relację jako zwykłą, koleżeńską współpracę, w której doradztwo i pomoc są dostępne zawsze wtedy, gdy są potrzebne.

Za tym bezpośrednim kontaktem stoi również doświadczenie zespołu InStorage, który wspiera operatorów nie tylko przy planowaniu inwestycji, ale także w codziennych decyzjach związanych z prowadzeniem i rozwojem obiektów.

Punkt w Elblągu radził sobie bardzo dobrze i przez większość czasu utrzymywał niemal pełne obłożenie. Dla Kacpra był to dowód, że ten model biznesowy naprawdę może być opłacalny, a on sam potrafi nim skutecznie zarządzać.

Powrót do pierwotnego planu

Dobre wyniki elbląskiego obiektu sprawiły, że Kacper wrócił do pomysłu, od którego wszystko się zaczęło. Chciał otworzyć magazyn samoobsługowy w Skierniewicach, czyli mieście, z którego pochodzi i które dobrze zna.

Tym razem miał już nie tylko pomysł, ale również konkretne doświadczenie. Wiedział, jak wygląda obsługa najemców, jakie problemy mogą pojawić się podczas prowadzenia obiektu i na co zwracać uwagę, aby utrzymywać wysokie obłożenie.

Rozpoczął więc przygotowania do uruchomienia Pewnej Skrytki. Na tym etapie ponownie mógł korzystać ze wsparcia InStorage oraz konsultować kolejne decyzje z Kamilem.

Nie była to relacja oparta wyłącznie na formalnym doradztwie. Kacper podkreśla, że w praktyce może po prostu zadzwonić, zapytać o problem i liczyć na konkretną pomoc. Taka dostępność ma szczególne znaczenie dla młodego operatora, który rozwija jednocześnie dwa punkty i stale mierzy się z nowymi wyzwaniami.

Wraz z rozwojem Pewnej Skrytki zakończył swój pobyt w Elblągu i wrócił w rodzinne strony. Nie oznaczało to jednak rezygnacji z pierwszej inwestycji.

Nadal prowadzi elbląskie magazyny, jednocześnie rozwijając nowo otwartą lokalizację w Skierniewicach.

Zarządzanie dwoma punktami oddalonymi od siebie o kilkaset kilometrów może wydawać się ryzykowne. W jego przypadku wcześniejszy pobyt w Elblągu miał jednak ogromne znaczenie. Kacper zna pierwszy obiekt od podstaw, osobiście wdrażał się w jego działanie i wypracował procesy, które pozwalają mu obecnie kontrolować biznes również na odległość.

22 lata, psychologia i zainteresowanie biznesem

Kacper ma 22 lata i studiuje zaocznie psychologię. Sam przyznaje, że wybór kierunku był w dużej mierze przypadkowy. Trudno też zamknąć jego zainteresowania w jednej konkretnej dziedzinie.

Najwięcej uwagi poświęca jednak biznesowi i finansom. Lubi analizować różne modele działania, rozmawiać o pieniądzach, inwestowaniu i możliwościach rozwoju. Zwykle ma własne zdanie i wiele do powiedzenia, niezależnie od tego, czy rozmowa dotyczy self storage, psychologii, finansów czy prowadzenia firmy.

Potrafi zajmować się wieloma tematami jednocześnie i nie wygląda na osobę, która długo czeka na idealny moment. Mimo młodego wieku zdążył już przejąć działający biznes, przeprowadzić się na drugi koniec Polski, nauczyć się nowej branży w praktyce, a następnie otworzyć własny punkt w rodzinnym mieście.

Lepiej działać, niż bez końca analizować

Droga do otwarcia Pewnej Skrytki nie była oparta na wielomiesięcznym planowaniu każdego możliwego scenariusza. Kacper dopytywał, konsultował kolejne etapy i stopniowo przechodził do działania.

Jak sam przyznaje, w dużej mierze ruszył na żywioł. Nie była to najwygodniejsza ścieżka, ale uznał, że lepiej zacząć i rozwiązywać kolejne problemy po drodze, niż przez następne lata zastanawiać się, czy pomysł ma szansę się udać.

Wsparcie Kamila i zespołu InStorage nie zastąpiło jego własnej pracy ani decyzji. Pomogło mu jednak szybciej reagować na trudności, uporządkować kolejne działania i korzystać z doświadczenia osób, które wcześniej przechodziły przez podobne procesy.

Pewna Skrytka dla mieszkańców i lokalnych firm

Pewna Skrytka odpowiada na potrzeby mieszkańców Skierniewic i okolic, którzy nie mają wystarczająco dużo miejsca w domu, mieszkaniu, garażu lub firmie.

Magazyn samoobsługowy może przydać się podczas remontu, przeprowadzki, porządkowania mieszkania czy przechowywania rzeczy sezonowych. Z dodatkowej przestrzeni mogą korzystać również przedsiębiorcy, którzy potrzebują miejsca na dokumenty, narzędzia, materiały reklamowe, wyposażenie lub towar.

Klient wynajmuje wybraną powierzchnię i korzysta z niej zgodnie ze swoimi potrzebami, bez konieczności kupowania własnego garażu czy wynajmowania dużego magazynu.

Otwarcie Pewnej Skrytki pokazuje również, że self storage rozwija się nie tylko w największych polskich miastach. Tego rodzaju usługi coraz częściej pojawiają się w mniejszych i średnich lokalizacjach, gdzie również istnieje zapotrzebowanie na elastyczną przestrzeń do przechowywania.

Dla zespołu InStorage każda taka realizacja jest kolejnym potwierdzeniem, że dobrze przygotowany obiekt może znaleźć swoich klientów również poza największymi aglomeracjami.

Wiedza i wsparcie ułatwiają wejście do branży

Osobom, które dopiero poznają self storage i zastanawiają się nad stworzeniem własnego obiektu, Kacper poleca rozpoczęcie od zdobywania praktycznej wiedzy.

Sam wiele informacji znalazł na kanale Kamila Józefowskiego na YouTube. Podkreśla jednak, że przy planowaniu własnej inwestycji warto skorzystać również ze wsparcia osób, które znają branżę od środka.

Jego zdaniem taka współpraca znacznie upraszcza wejście na rynek i pozwala lepiej kontrolować koszty. Szczególnie wtedy, gdy inwestor chce wykonać część prac samodzielnie, zamiast zlecać cały projekt jednej firmie przygotowującej gotową zabudowę.

Wymaga to więcej własnej pracy, ale może oznaczać większą kontrolę nad budżetem i kolejnymi etapami realizacji.

Właśnie w taki sposób InStorage podchodzi do współpracy z operatorami. Nie chodzi jedynie o przekazanie gotowych zaleceń, ale o dostęp do praktycznej wiedzy, bieżących konsultacji i pomocy wtedy, gdy w trakcie inwestycji lub prowadzenia obiektu pojawiają się konkretne problemy.

To dopiero początek

Pewna Skrytka jest dla Kacpra kolejnym etapem rozwoju, ale jednocześnie powrotem do pomysłu, który pojawił się jeszcze przed zakupem obiektu w Elblągu.

Najpierw była ciekawość i filmy oglądane w internecie. Później pojawiła się okazja do przejęcia działającego punktu, przeprowadzka do Elbląga i kilka miesięcy intensywnej nauki. Następnie przyszedł czas na powrót do Skierniewic i stworzenie własnego magazynu samoobsługowego.

Na każdym z tych etapów Kacper sam podejmował decyzje i brał odpowiedzialność za rozwój biznesu. Jednocześnie mógł korzystać z doświadczenia Kamila i całego zespołu InStorage, zarówno w ramach doradztwa, jak i zwykłego, bezpośredniego kontaktu.

Dziś prowadzi dwa obiekty oddalone od siebie o kilkaset kilometrów. Elbląski punkt nadal osiąga bardzo wysokie obłożenie, a Pewna Skrytka rozpoczyna działalność na lokalnym rynku.

Znając energię Kacpra, jego zainteresowanie biznesem i liczbę pomysłów, można przypuszczać, że na tych dwóch lokalizacjach jego plany się nie kończą.

 

Strona internetowa punktu Kacpra – https://pewnaskrytka.pl/